Jurajskie Pszeniczne Ciemne – Browar Na Jurze – Polska
Browar Na Jurze jest chyba moim ulubionym polskim browarem, nie tylko ze względu na udostępnianie swoich mocy produkcyjnych projektowi PINT...
https://thebeervault.blogspot.com/2012/01/jurajskie-pszeniczne-ciemne-browar-na.html
Przelane do pokala piwo wygląda wzorowo dunkelweizenowo – jasnobrązowy, mętny trunek generuje puszystą i trwałą pianę. Zapach jest goździkowo-karmelowy z lekkim dymkiem, słabiej waniliowo-bananowy, a marginalnie nawet gruszkowy i trawiasty. Smakowity.
W smaku zaskakuje silna biszkoptowość której podczas wąchania nie wyczułem, a która retronosowo wręcz dominuje. Bardzo intensywnie odczuwalny jest również karmel, potem lżejsze goździki, owocowość zaś jest podczas picia niestety bardzo słabo obecna, co osobiście odczuwam jako mankament. W posmaku zaś, poza biszkoptami, jest sporo karmelu i trochę dymku. Piwo jest słodkawe, tylko lekko kwaskowaty i lekko gorzkawy w finiszu przy raczej niskiej pełni. Pije się je w miarę przyjemnie, ale nie sposób nie doczepić się do zbytniej nachalności karmelu, która w połączeniu w dość niską pełnią i zbyt małą kwaskowością nie robi przekonującego wrażenia. Piwo ma zbyt dużo słodyczy w sobie, nie dysponując zarazem odpowiednim natężeniem kwaskowatości, która by balansowała jego słodką stronę. Polecam więc dopracowanie receptury, ponieważ do bawarskich pierwowzorów Jurajskiemu Pszenicznemu Ciemnemu niestety daleko.
Ocena: 5,5/10
Widać, że Nasze browary kombinują, ale niestety niezbyt dokładnie. Czekam na prawdziwą, smaczną, ciemną pszenicę!!!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
http://smakpiwa.wordpress.com/
A ja mam pytanie o wzorce smaku dla dunkelweizena. Mam z tym stylem spory problem i nie do końca wiem jakie elementy są wyznacznikiem dla tego stylu. Do tej pory chyba najbardziej smakował mi Paulaner i Maisel's Wiesse, przyzwoity wydał mi się Tucher, natomiast zawiodłem się smakiem Weihenstephaner'a, podobnie Franciskanera a inne piwa w ogóle pominę. Jednak cały czas mam wrażenie, że nie wiem jak powinie smakować wzorowy dunkelweizen.
OdpowiedzUsuńJa się niestety na Tucherze zawiodłem, o czym za niedługo będzie można przeczytać. Smakowo dunkelweizen to hefeweizen wzbogacony o elementy ciemniejsze, czyli karmelowe, czekoladowe bądź opiekane. Kluczowym słowem jest "wzbogacony", bo w Jurajskim ciemne elementy zbytnio dominują, podczas gdy np. w ciemnym Paulanerze karmel i czekolada są tylko i aż dodatkiem do aromatycznych pochodnych drożdży, z których słyną piwa pszeniczne. To jest kwestia właściwych proporcji i równowagi, którą chyba nie jest tak prosto w tym stylu osiągnąć.
OdpowiedzUsuń