Ur-Krostitzer – Krostitzer Brauerei – Niemcy
Należący do koncernu Dr. Oettker saksoński browar Krostitzer produkuje ponoć bardzo dobrego schwarzbiera oraz pilsenera, który wylądował w m...
https://thebeervault.blogspot.com/2011/09/ur-krostitzer-krostitzer-brauerei.html
Piwowar z Crostitzu, ufny że to właśnie jego piwo pomogło Gustawowi zwyciężyć, przemianował źródło z którego czerpał wodę dla swojego piwa na „szwedzkie źródło”. Oczywiście, tym piwem nie mógł być ani schwarzbier ani pilsener, jako że do wynalezienia piwa dolnej fermentacji musiało jeszcze minąć bez mała 200 lat, niemniej jednak podobizna Gustawa II. Adolfa zdobi dzisiejsze etykiety piw w Krostitzu, w tym omawianego pilsenera.
Piwo o woltażu 4,9% kolor ma złocisty, a pianę puszystą i średniotrwałą. Nad piwem unosi się wyważony zapach zbożowego słodu oraz chmielu o proweniencji trawiastej i lekko metalicznej. W porządku, choć nic nadzwyczajnego. Ot, pilsowa woń. Piwo jest wysycone na poziomie średniego do sporego, a smakowo jest to solidny pilsener. Czuć słód, czuć zboże, czuć trawiasty chmiel, i tyle. Słodu nie ma tutaj tak dużo, żeby można mówić o jego pełni, za to jest pozbawiony słodyczy, a chmielowa goryczka ma jeno średnią intensywność. Niby nic nadzwyczajnego, a cieszy, czego dowodem, że wypiłem je głębokimi haustami, omalże jak Lew Północy niemalże 400 lat temu.
Ocena: 6,5/10