Loading...

Tatranský Zámok Premium Lager – Rakovník – Czechy

Jak ja lubię miłe niespodzianki! Po lekko traumatycznym przeżyciu z ciemnym Tatrzańskim Zamkiem zwlekałem bardzo długo z odkapslowaniem jego...

Jak ja lubię miłe niespodzianki! Po lekko traumatycznym przeżyciu z ciemnym Tatrzańskim Zamkiem zwlekałem bardzo długo z odkapslowaniem jego jasnego brata, podejrzewając, że mnie odrzuci. Jasnozielone szkło w które rozlewane są te dedykowane głównie na eksport do Rosji czeskie piwa oraz określenie „premium lager” na etykiecie utwierdzały mnie w przypuszczeniach, że zrobiłem błąd kupując od razu dwa Tatrzańskie Zamki w bratysławskim Tesco. Tymczasem okazuje się, że jasny produkt eksportowy z Rakovníka to świetny czeski pilzner, jakiego już dawno nie piłem.

Jasny Tatrzański Zamek to dość ciemne, mętnawe piwo o drobnoziarnistej i w miarę trwałej pianie. Po odkapslowaniu z butelki buchnął od razu skunks, czego się spodziewałem, natomiast dość szybko się ulotnił na tyle, że podczas picia z kufla być może nie narzuciłoby mi się, że piwo znajdowało się uprzednio w zielonej butelce, gdybym o tym nie wiedział. Woń wydobywająca się przez szyjkę to jednak nie tylko skunks, ale również lekka stęchłość, mydło, ryż oraz trochę chmielu. Taka mieszanka oczywiście nie robi podobnie fatalnego wrażenia co zapach słowackiego Steina, niemniej jednak jako przesadnie przyjemną scharakteryzować ją nie sposób. Na szczęście po przelaniu do kufla wszystko jest już w miarę w porządku. Woń jest dość słodkawa. Czuć chmiel, lecz w zapachu jest dość mocno przytrzaśnięty lekko mdląco-słodową owocowością typu suszono-morelowego z domieszką miodu. Nie należy się jednak zrażać, gdyż w połączeniu ze smakiem daje to bardzo ciekawy efekt. Jak na lagera piwo jest zaskakująco mocno owocowe (morelowe), w czym jest trochę podobne do Pelforth Blonde. Posmak jest – co trzeba jednak przyznać – wprawdzie lekko trącony skunksem, ale za to piwo może się pochwalić niespodziewanie intensywną, pilznerową, ziołową goryczką. Obecna jest lekka miodowość wyczuwalna również w zapachu, natomiast śladowa słodycz jaką piwo pozostawia na przedzie języka zostaje niwelowana ową konkretną goryczą chmielu. Piwo jest pełne w smaku, o dość gęstej konsystencji, jak najbardziej godne polecenia. Silna słodowość przy jednoczesnej silnej chmielowości – polskie browary mogłyby się od Rakovnika uczyć poprawnego chmielenia dolniaków. Całościowo piwo smakuje trochę jak mniej ugrzeczniona, mniej celująca w masowe gusta i lekko owocowa wersja Pilsnera Urquella.

Ocena: 7,5
Tatranský Zámok Premium Lager 4981176521221656723

Publikowanie komentarza

emo-but-icon

Strona główna item

Popularne wpisy (ostatni miesiąc)