Mönchshof Kellerbier – Kulmbacher Brauerei – Niemcy
Z browaru w Kulmbach, miejscowości północnobawarskiej, pochodzi te oto piwo z gatunku Kellerbier. „Piwo piwniczne” oznacza u naszych zachodn...
https://thebeervault.blogspot.com/2010/11/monchshof-kellerbier-kulmbacher.html
Otóż kiedyś, dla przechowywania mniej trwałych, bo mętnych piw, budowano piwniczne pomieszczenia poza przeludnionymi miastami na północnych, często zalesionych stokach pagórków, i z tych piwnic bezpośrednio częstowano spragnionych trunku piwoszy. Cóż, brzmi logicznie. Bursztynowy kolor zapowiada ciekawą degustację, ale niestety okazuje się, że nie jest to piwo z górnej półki smakowej. Piwa niefiltrowane są zazwyczaj pełniejsze w smaku, natomiast Mönchshof przez mętność na pełni zyskuje w sensie sytości piwa, na bukiecie smakowym jednak nie za bardzo, za to na łagodności i owszem. Można wyczuć piwniczny (nomen omen w tym przypadku) smak i ciekawą goryczkę w posmaku, która jednak jest nieco stłumiona pływającymi sobie w najlepsze w piwie drożdżami oraz większej obecności smakowej słodu. W zapachu można wyczuć lekki powiew miodowy, ale jakiekolwiek słodkawe elementy smakowe, w natężeniu bardzo umiarkowanym na szczęście, to definitywnie ów słód. Natężenie dwutlenku węgla jest niskie, a więc takie jak ma być, i w rezultacie nie można Mönchshof Kellerbier w zasadzie niczego zarzucić. Nie jest to piwo wybitne, ale dość dobre. Ale naprawdę złego piwa w Niemczech trzeba i tak długo szukać.
Ocena: 6,5