Tomislav – Zagrebačka Pivovara – Chorwacja
Te chorwackie piwo zaczęto warzyć w 1925 roku, a więc okrągłe tysiąc lat po tym kiedy Tomislav, patron piwa, został koronowany na pierwszego...
https://thebeervault.blogspot.com/2010/10/tomislav-browar-zagrebacka-pivovara.html
Przy czym zapach jest raczej mało intensywny, czuć głównie palony słód, elementy metaliczne oraz owoce leśne. Kolor ciemnobrązowy, prawie czarny, ale jednak nie do końca, piana zaś jest dość gęsta. Entree jest w miarę lekkie, usypiające czujność, czuć ciężar palonego słodu, pewną słodkawość i średnio-lekkie nagazowanie, ale prawdziwy cios nadchodzi wraz z smakiem właściwym i posmakiem – gęsta ciecz jest nośnikiem dla mocnej, bałtycko porterowej, ziemistej goryczki, która przylepia się do podniebienia i boków języka i nie chce puścić swojego morderczego uścisku. Z punktu widzenia strategii wojskowej król Tomislav zdecydował się więc na początkowe uśpienie czujności, po czym następuje zmasowane uderzenie z wszystkich sił. 7,3% robi swoje i jest w stanie zamęczyć niejednego, na szczęście jednak alkoholu jako takiego nie czuć, wkomponowuje się doskonale w główne siły armii piwnej króla Tomislava. Mimo wspomnianych 7,3% nie spodziewałem się takiego walca, szczególnie że na kontretykiecie wyraźnie pisze, że Tomislav to dark lager, spodziewałem się więc lekkiego ciemnego piwa w stylu czeskim bądź słowackim. Typowa dezinformacja dla uśpienia czujności. Leżę na pobojowisku i się jeszcze długo nie pozbieram.
Ocena: 2