Weltenburger Kloster Anno 1050 – Weltenburg – Niemcy
Cóż za oczekiwania i cóż za rozczarowanie! Browar Weltenburg reklamuje się jako najstarszy browar klasztorny na świecie, a wyczytałem że je...
https://thebeervault.blogspot.com/2010/12/weltenburger-kloster-anno-1050.html
Nic dziwnego więc, że miałem wobec tego piwa duże oczekiwania. Odznaczone srebrnym medalem na World Beer Cup w San Diego, piwo z tak starego i tradycyjnego browaru musiało być dobre. Niestety, było średnie, ale to dlatego że spodziewałem się pilsa, a Anno 1050, czego nie można się dowiedzieć z etykiety, to nie pils, a piwo marcowe. Niestety, piwa marcowe mi nie podchodzą całościowo, jako że są jak na mój język mocno przesłodowane. Münchner hell to słodowy gatunek lagera który jeszcze jako tako jestem w stanie docenić, natomiast märzen już nie.
Cóż, może po opisie ktoś się skusi. Zapach jest bardzo słodowy, lekko cytrusowy, bardziej wytrawne, chmielowe elementy czuć głęboko w tle. Kolor jest ciemnozłoty, jak to zazwyczaj jest z märzenami, natomiast piwo jak na filtrowane jest zaskakująco mętne, a nigdzie nie wyczytałem, że jest to piwo typu Kellerbier. Piana jest pozytywem tego piwa. Puszysta, drobnoziarnista, tworzy wystającą z kufla czapę i redukuje się powoli, oblepiając przy tym szkło. W smaku uderza przede wszystkim małe natężenie goryczki. Jak już wspomniałem, dla mnie piwa marcowe są przesłodowane, tak więc i w Anno 1050 smak żyje głównie słodem, którego natężenie sprawia, że piwo jest leciutko słodkawe. Na szczęście owa słodkawość jest w jakimś stopniu równoważona przez goryczkę, słabą, ale dobre i to. Poza tym Anno 1050 jest piwem dość gęstym i trochę wyżej voltowanym niż standardowe niemieckie pilsy, bo ma aż 5,5%, tak więc osiąga pod tym względem polski poziom koncernowy. Złe nie jest, ale specjalnie dobre też nie. Można pić, ale słodowość według mnie jest zbyt natrętna a pozycji konkurencyjnych na rynku za dużo, żeby do niego wracać.
Ocena: 5,5/10
Wybierasz się może na giełdę 22.I.2011?
OdpowiedzUsuńNie ma mnie wtedy w kraju, za to pewnie znowu coś ciekawego z zagranicy przywiozę ;)
OdpowiedzUsuń... nie zgadzam się z tym artykułem gdyż specjalisci ocenili to piwo juz jako najlepsze na Świecie ma już złoty medal na World Beer Cup w San Diego, pozatym piwo jest przepyszne a słód właśnie działa na plus ,gdyż wiele browarów właśnie na nim skąpi !, a co do mętności to wcale nie jest mętne tylko jest prześlicznie przeżroczyste ,pije się to piwo jak złoto z kufla , a co do mętności to chyba pan nie pił tego piwa i pomylił pan z mętnym Weizenem a opisywał pan pewnie piwo ze zdjęcia w którym odbija się mętny blat, acha wiem co pisze bo tam pracuję ,serdecznie polecam napić sie tam piw które prosto dostarczane są do kufli z piwnicy :) ,acha i polecam jeszcze piwo Dunkel -ciemne ,palce lizać ,wiem co pisze bo tam pracuję :))))) , więcej szczegułów na stronie http://www.klosterschenke-weltenburg.de
OdpowiedzUsuń- Z A P R A S Z A M DO WELTENBURGA NA PIWKO I PYSZNA GOLONKĘ(HAXE)
Barock Dunkel bardzo zacny, zgadzam się. Co do Anno 1050 - no skoro specjaliści z Ju-Es-Ej wydali werdykt, to trzeba wydrzeć sobie podniebienie, posypać głowę popiołem i udać się do piwnej Canossy.
UsuńPS: Postaram się blat odfiltrować, żeby był nieskazitelnie przezroczysty.