Pedigree V.S.O.P. – Marstons – Anglia
Wokół tego piwa unosi się sztucznie kreowana aura dystynkcji. Nazwa korzysta z faktu, że piwowarzy nie są ograniczeni w zakresie obdarowywa...
https://thebeervault.blogspot.com/2012/02/pedigree-vsop-marstons-anglia.html
Bursztynowe piwo o małej pianie pachnie klasycznie wyspiarsko – sporo ziołowo-cytrusowego chmielu, słód, jabłkowe estry, lekki karmel, trochę rodzynek oraz echa drewna, które te piwo odróżniają od innych strong ejli. Jak na strong ale aromat jest jednak dość mało intensywny.
Smak jest słodkawy, rozczarowujący niezbyt wysoką pełnią. Jest tutaj chlebowy słód, maślaność, rodzynki, oraz lekka owocowość, a całość jest zakończona średnio intensywną goryczką nie wychodzącą poza ścisły rejon gardła. W finiszu czuć ponadto nieco alkoholu, co niestety nie jest balansowane silniejszą słodowością czy złożonością aromatyczną. Posmak ma cechy jabłkowo-(ziołowo)chmielowo-maślane. W specyficzny sposób piwo jest miękkie i łagodne, co może być wynikiem leżakowania na drewnie, jednocześnie jednak zbyt mocno odczuwalny alkohol moim zdaniem nie przystaje do tego profilu aromatycznego i dodaje mu niepotrzebnej ostrości, do której brak mu przeciwwagi. Samo piwo okazuje się więc mniej pasjonujące niż efekt jaki wywołuje otoczka wokół niego.
Ocena: 6/10