Kopparberg Strawberry & Lime – Kopparberg Bryggeri – Szwecja
Tym razem mamy do czynienia z prawdziwym cydrem, za to nie do końca klasycznym, bo aromatyzowanym. W składzie widnieją sfermentowane jabłka,...
https://thebeervault.blogspot.com/2011/08/kopparberg-strawberry-lime-kopparberg.html
Kolorystycznie jest pomarańczowo-czerwony, a piana jest niemalże nieuchwytna. Zapach to bardzo mocny sok truskawkowy, pod którym przytrzaśnięte jest ledwo dyszące jabłko. I to wszystko. Nietypowo, ale nie do końca źle. Ale za to ten smak... cóż za ulepek! Cukier absolutnie dominuje, a pod kleikowatą kołdrą znajduje się urzekająca warstwa chemicznego aromatu. Jest to aromat truskawkowy, nie czuć tu bowiem ani jabłek ani limonki ani tym bardziej bzu, z którego kwiatów można zresztą robić świetny syrop. A nie, jednak są jakieś szczątkowe pozostałości jabłka całkiem pod spodem, za sprawą czego to coś w ogóle w jakikolwiek sposób przypomina cydr. Nie smakuje to jak napój alkoholowy, za to jak sztuczna, ale przynajmniej cukrowana a nie słodzikowana oranżadka o smaku truskawkowej pasty do zębów. Nie jest to więc nic dobrego.
Ocena: 2/10
Jak ktos ma kubki smakowe wspak, to byc moze tak to ocenia! w kazdym razie autorowi wspolczuje!
OdpowiedzUsuńnajlepszy cydr jaki piłem!
OdpowiedzUsuńpo prostu rewelacja !!!!! 100 % polecam
OdpowiedzUsuńpiwo piłem w grecjii na wakacjach, całkiem przypadkiem bo takie piwa pije moja zona , ale po sprobowaniu tego sam wypiłem 4 pak :D hehe pyszne!!
OdpowiedzUsuńKwestia gustu, dla mnie jedyny cydr jaki piję. Najlepszy zimny, latem po pracy. 10/10
OdpowiedzUsuńGruszkowy wymiata !
OdpowiedzUsuń