Sześciopak polskiego craftu 43
https://thebeervault.blogspot.com/2015/12/szesciopak-polskiego-craftu-43.html
Zamiast w sobotę dopiero w niedzielę, ale jeden sześciopak na tydzień musi być. Tym bardziej że w odwodzie czeka sporo zaległych testów.
Kontraktowca Szpunt odpuściłem sobie po pierwszych dwóch, wyjątkowo marnych piwach. Kolejny kontakt, z whisky stoutem na Silesia Beer Fest, przyniósł niespodziewaną konstatację, że pod tą marką można jednak kupić bardzo dobry trunek. Z zaciekawieniem sięgnąłem więc jeszcze po Nigami (ekstr. 14,9%, alk.). No i okazało się, że oto w Korebie udało się stworzyć chyba najbardziej ‘białą’ sposród polskich white IPA. Piwo zrazu aromatem przypomina swoją specyficznie tropikalną mieszanką nut z rejonów ananasa i brzoskwini z jednej strony gumę juicy fruit, a z drugiej gumę Turbo. Może stąd ten Nissan Skyline na etykiecie? Wśród najsilniejszych nut uplasowała się również dobrze zintegrowana kolendra, która tutaj nie daje mydłem, a i jest też trochę pomarańczy oraz ziół. Właśnie, to jest takie przyprawowo-ziołowo-owocowe piwo, przyjemnie kremowe, umiarkowanie gorzkie i bardzo pijalne. Świetna rzecz, oby następne były równie udane. (7,5/10)
Artezanowy Preparat (ekstr. 22%, alk. 9%) dysponuje zarówno solidnym ciałem nadającym uczuciu w ustach charakter gesty i nieco oleisty, jak i solidną dawką wędzonki typu dymiona kiełbasa okładana wyciągniętą z ogniska szczapą. Są suszone owoce i wędzone śliwki. Piwo mięsiste i konkretne, jedyna mała uwaga dotyczy nie do końca ukrytego alkoholu. Co nie zmienia faktu, że pije się to bardzo dobrze, tyle że potencjał nie został wykorzystany do końca. Co oznacza, że w przyszłości będzie może jeszcze lepiej. (7/10)

Jak widać powyżej, nie jest łatwo zrobić udane połączenie piwa z herbatą. Kraftwerkowi się w Dżinie (alk. 5,3%) ta sztuczka udała jeszcze mniej niż Radudze. Dominuje hibiskus, który wespół z karmelową landryną tworzy mało atrakcyjny trzon piwa. Bergamotka (earl grey) w śladowych ilościach, herbaty białej trzeba się domyśleć. Mulące, nieudane piwo. (4/10)


Dobra passa trwa, ponownie powtórzyłbym połowę z przetestowanego materiału. Oby tak dalej.